Bożena Świderska wychodzi z domu 1 września 2008 roku o 6:20 rano. Widzi ją dozorczyni bloku, wymieniają uprzejmości. O 8:00 nie zjawia się w pracy. O 9:00 jej bliscy wiedzą, że stało się coś złego. Co dokładnie?
Witaj w nieskończonym świecie literatury